Galeria Fotografii ZPAF, ul. św. Marcina 4, Wrocław
prowadzona przez Okręg Dolnośląski Związku Polskich Artystów Fotografików
Wernisaż w czwartek 5 marca o godz. 18:00, ekspozycja do 29 marca 2026
Ludzie i Nie, czyli Grandes Personnes z Afryki
Gdy oglądam teatr lalek, niezmiennie pytam samą siebie, czy to człowiek ukrywa się za lalką.
A może jest odwrotnie?
Tak jak z rytem maski w Afryce. Gdy tancerz zakłada maskę, staje się kimś innym, niż był. Nie człowiekiem. Przekracza granice sacrum i profanum. Les Grandes Personnes to kolektyw gigantycznych lalek, który działa w Boromo w Burkina Faso i w Aubervilliers pod Paryżem.
Gigantyczne marionety nie są tradycją afrykańską, a europejską. Procesje z ich udziałem wywodzą się z XIV-wiecznej Europy, a dziś stanowią żywe dziedzictwo kulturowe Belgii i Francji na liście UNESCO.
Ale w 1998 roku francuski lalkarz Christophe Evette z Aubervilliers, gdzie działa francuska grupa specjalizująca się w gigantycznych lalkach, prowadził warsztaty teatralne w Boromo w Burkina Faso.
I tam, za sprawą wielkiej przyjaźni z rzeźbiarzem tradycyjnym Bomavé Konaté, narodził się pomysł ulicznych parad gigantycznych lalek w Burkina Faso. Wielkie marionety błyskawicznie zostały zaanektowane przez lokalny duchowy i społeczny teatr tradycyjny, w którym najważniejszą rolę gra kult maski kilku ludów: Bwa, Nuna, Ko czy Mossi.
Olbrzymie kukły realizowane są ekologicznie, czyli z naturalnych materiałów odzyskanych, a zespół aktorów Les Grandes Personnes to lalkarze, rzeźbiarze, tancerze, muzycy, studenci, gospodynie domowe, rolnicy. Ta współczesna dla Afrykanów tradycja teatralna rozwija się dynamicznie. Często mistrz wielkich lalek wyrusza w podróż artystyczną i tworzy nową grupę. Na kontynencie działa już ponad 30 takich kolektywów.
Zafascynowana lalkarzami i ich lalkami w Boromo któregoś dnia podążyłam śladem Les Grandes Personnes do Gwinei na biennale teatralne Festard w Dubréka w Gwinei, które założył i prowadzi dziennikarz i reżyser Hassane Hilal Sylla. Dla potrzeb festiwalu mistrz Clod Mo, czyli Claude Maurice Baille z Les Grandes Personnes z Aubervilliers, przygotował z lokalnymi aktorami nowy uliczny spektakl.
Magda Podsiadły. Wrocławianka. Córka artystów – malarki i ceramiczki Krystyny Michałowskiej Podsiadły i rzeźbiarza Leona Podsiadłego, dziennikarka wrocławskiej Gazety Wyborczej przez prawie trzy dekady, dziś freelance. Dzieciństwo spędziła w Gwinei i nadal często wędruje do Afryki Zachodniej. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Wrocławskim. Poza działalnością dziennikarską zajmuje się fotografią reportażową. Członkini ZPAF w Okręgu Dolnośląskim - ma na koncie ponad dwadzieścia wystaw indywidualnych i zbiorowych. Większość poświęcona jest sztuce, kulturze, tradycji i życiu codziennemu w Afryce Zachodniej.
