logo ZPAFF
 
facebook facebook szukaj rss
 
 

 

Małgorzata Jankowska

 

Recenzja publikacji:
Polscy fotografowie, krytycy i teoretycy o fotografii 1839-1989. Antologia

28 lutego 2024
Wróć

Recenzowana antologia jest monumentem samym w sobie i w najlepszym tego słowa znaczeniu. Według deklaracji, jej celem było „zebranie i usystematyzowanie tekstów dotyczących fotografii napisanych przez polskich autorów i autorki na przestrzeni pierwszych stu pięćdziesięciu lat jej istnienia”


Z uzasadnionych powodów nie obejmuje ona wszystkich tekstów, ale przedstawiony wybór jest wystarczająco obszerny by określić skalę zagadnień ułożonych w porządku chronologicznym, a także żeby poczuć zmiany zachodzące w sposobie spojrzenia na fotografię, język jej opisu, rolę i znaczenie jakie przypisywano nowemu mediów oraz ścisłe przyleganie do historii i wydarzeń jej aktualnych. Ciekawą kwestią, za którą można podążać zgodnie z rytmem kolejnych rozdziałów, jest autorstwo tekstów m.in. zmiana osób piszących z ‚amatorów’ na specjalistów (słowo specjalista  używam nieco prowokacyjnie) oraz poszerzanie kręgu osób piszących. Jeszcze ciekawsze jest podążanie za kontekstami, które powstają pomiędzy poszczególnymi wypowiedziami, budując szerszą perspektywę wiedzy o środowiskach fotografów / fotografek, artystów / artystek i teoretyczek / teoretyków. Wzniecony przez setki osób wielogłos nie zawsze jest spójny, co wzmacnia dramaturgię i dynamikę tekstu, nadając mu żywego, polemicznego charakteru. Wybrzmiewające w nim momenty ścierania się teorii np. piktorializm - nowa fotografia, piktorializm - doktryna socrealizmu, czy fotografika - fotomontaż oraz różnego rodzaju kolizje stanowisk osób zajmujących się fotografią w „stanie rozproszenia”, czy jej „intermedialną” kondycją, nadają publikacji charakter niemal sensacyjny.
Tekst wprowadzenia cofa się do etapu przygotowawczego, odsłaniając specyfikę pracy badaczy: m.in. przyjętych w pracy wyborów i rodzaju dokonywanych kryteriów selekcji materiałów źródłowych, które w wersji recenzowanej podzielono na trzy grupy (łącznie dwieście sześćdziesiąt tekstów źródłowych lub ich fragmentów) zamkniętych w dobrze uzasadnionych ramach czasowych 1839-1989. Nawet jeżeli żałuję, że pewne teksty nie zmieściły się we wskazanym zakresie (zgodnie z odsłoniętymi przez autora przedmowy ‘tajemnicami’ procesu selekcji), to przejrzyste przedstawienie za i przeciw dokonanych wyborów przekonuje i nie pozostawia wątpliwości, że podjęty temat został dogłębnie przemyślany. Podkreślę, że ‘negatywowa’ argumentacja w subtelny sposób pozwoliła Witoldowi Kanickiemu - autorowi wprowadzenia i współautorowi publikacji, włączyć w dyskurs pozostające niejako na marginesie tropy i wątki, wzniecając tym samym apetyt i zainteresowanie czytającej. W moim przekonaniu przedmowa dobrze przygotowuje na przyjęcie masywu informacji i dynamikę poszczególnych grup tekstów, sprawiając, że można się poczuć zaopiekowanym / zaopiekowaną (a nie zawłaszczonym / zawłaszczoną) przez badaczy-specjalistów współtworzących niniejszy tom. W trakcie lektury nie daje się zapomnieć o żmudnej pracy wykonanej przez zespół badaczy pracujących przy publikacji: niezliczonej ilości wypożyczeń, przeglądania, zamykania i odkładania kolejnych tomów i książek rozproszonych w archiwach i bibliotekach. Fantazjując jestem przekonana, że niektóre z przywołanych tekstów zwłaszcza te z ‘okresu dagerotypii’ nigdy nie były czytane co samo w sobie działa na wyobraźnię i wzbudza dreszcz emocji. Ostateczny wybór jest trafną i reprezentatywną grupą tekstów wypełniających trzy wiodące zagadnienia-obszary: Początki fotografii w dyskursie publicystycznym, artystycznym i naukowym 1839-1903; Podstawowe paradygmaty polskiej teorii fotografii w latach 1900-1955 oraz Fotografia w dyskursywnej sieci w latach 1955–1989. Już z uwagi na powyższe wstępne odczucia, zakres i przemyślaną konstrukcję, publikacja w pełni zasługuje na miano dzieła wyjątkowego. Na jej wyjątkowość składa się wiele istotnych czynników, z których omówię najważniejsze.
Z uwagi na charakter niniejszej wypowiedzi pierwszy z nich dotyczy kwestii merytorycznych i przyjętej przez zespół redakcyjny metody pracy badawczej. Starannie dobrane teksty źródłowe (ostateczny ich dobór był wyborem badacza piszącego wprowadzenie do każdej z części) zostały w tomie opatrzone (poprzedzone) tekstami badaczy-specjalistów zajmujących się historią i teorią fotografii. Teksty pełnią rolę opracowania do każdej z grup tekstów źródłowych a zarazem rodzaj (w)prowadzenia dla osób czytających. Istotne i godne podkreślenia jest to, że teksty Witolda Kanickiego i Macieja Szymanowicza wychodzą poza treść źródeł, stanowiąc zarówno ich omówienie, jak i samodzielne opracowanie. Zostały bowiem poszerzone o konteksty, które miały niebagatelne znaczenie dla rozwoju fotografii, jak np. kontekst polityczny, kwestie środowiskowe, zagadnienia warsztatowe, czy szersze spektrum debat i wydarzeń towarzyszących poszukiwaniu „specyfiki fotografii” w oderwaniu od tradycji malarskiej. Monumenty dotyczące teorii piktorializmu
(Rozdział II / M. Szymanowicz), czy część poświęcona fotografii po 1955 roku (Rozdział III / W. Kanicki) ułatwiają lekturę tekstów źródłowych pisanych z różnych pozycji i bardzo różnym językiem (wypowiedzi teoretyczne, krytyczne, omówienia, ankiety,
teksty-manifesty). Są więc rodzajem subtelnego ‘prowadzenia‘ i oswajania osób czytających ze specyfiką powstających w różnym okresie wypowiedzi i stanowisk. Każda z grup tekstów źródłowych stawia przed czytającym inne stopnie trudności. W ostatnim rozdziale znajdują się m.in. teksty marzycieli, poszukiwaczy i teoretyków z lat 70., które mogą stanowić pewnego rodzaju wyzwanie a ich zderzenia z tekstami z początku istnienia fotografii działają jak eksplozja.
Wiedza i doświadczenie autorów opracowania zagwarantowały wysoki poziom treści, umiejętność syntetycznego a zarazem konstruktywnego omówienia problematyki związanej z fotografią i jej recepcją teoretyczną w ujęciu chronologicznym i przekrojowo-problemowym. Teksty są napisane rzeczowo, a zarazem przystępnie, na co wpływa język i wplatanie w faktografię wątków i informacji pobocznych. Jestem przekonana, że charakter tekstu stanowi cenne żródło badań dla badaczy / badaczek, ale będzie również doskonałą lekturą dla wszystkich osób zainteresowanych fotografią. Dziękuję i doceniam także decyzję o dopuszczeniu do głosu tych, którzy towarzyszyli fotografii w kluczowych dla niej momentach, bowiem możliwość wsłuchania się w te głosy jest niezwykłym doświadczeniem, które wzmocniło moje przekonanie o magnetycznej sile fotografii, czy wykorzystując określenie z tekstu M. Bacciarellego potwierdza, że fotografia jest niezwykłym polem możliwości. Podkreślę również, że dobór tekstów źródłowych, który z jednej strony jest oczywisty, bowiem w zbiorze znalazły się teksty znane i wykorzystywane w pracach współczesnych badaczy, ale są w nim również teksty mniej znane, lub całkowicie pominięte w analizach i opracowaniach dotyczących fotografii. Wydobycie mniej oczywistych nazwisk osób piszących wydaje się bezcenne i chociaż, należy zaznaczyć, że to ciągle jest wybór, to z lektury wstępu wiemy, że kolejne nazwiska i teksty oczekują na wprowadzenie w obieg. Inkluzywny charakter publikacji zasługuje na szacunek, o ile bowiem m.in. obecność tekstów Jana Bułhaka, czy Urszuli Czartoryskiej nie wywołuje zdziwienia, to włączenie w zbiór tekstów głosów anonimowych i ‘pionierskich‘ oraz zestawienie ich z tymi, które zaskarbiły sobie silną pozycję środowiskową jest bezcenne i bardzo za to zespołowi opracowującemu publikację dziękuję. W publikacji znajduje się również Aneks podzielony na trzy części (autorzy W. Kanicki i M. Szymanowicz), które chociaż stanowią ścieżkę poboczną, ściśle przylegają i dialogują z zasadniczą częścią opracowania. Omówione w nich kwestie: awangardy i fotomontażu, kolorów i fotografii reklamowej stanowią bezcenne żródło wiedzy i w widoczny sposób zaświadczają o skłonności fotografii do poszerzania własnych granic i nieustannego ruchu jaki w jej płynnych granicach ma miejsce.
Co samo w sobie jest cudowne.
Podsumowując, recenzowana publikacja to dzieło monumentalne i znaczące dla polskiej myśli i teorii fotografii i sztuki.
Jest to również pierwszy tak obszerny zbiór zwracający uwagę na znaczenie czasopism (o różnym charakterze) pełniących we wskazanym zakresie rolę komunikatora i otwartego forum, które zapewniało szerszy odbiór, ale i w pewnym sensie gwarantowało przetrwanie wypowiedzi. Zbiór / wybór włączonych do publikacji tekstów naprowadza na wiele ścieżek, m.in. związanych z obyczajowością i dynamiką zmian zachodzących w Polsce na przestrzeni stu pięćdziesięciu lat. Popadając w pompatyczność muszę również podkreślić, że zakres i charakter recenzowanego opracowania sam w sobie jest pomnikiem tytułowych bohaterek i bohaterów jako niestrudzonych propagatorów medium o tak niebywałym zasięgu oddziaływania i sprawczości. Nie mam wątpliwości, że opracowany tom nie tylko w znacznym zakresie wypełni brakujące miejsce w historii i teorii polskich badań nad fotografią, ale również wzmocni i zweryfikuje wiedzę na jej temat.
Dr hab. Małgorzata Jankowska, prof ASP w Gdańsku     [Zakład Historii i Teorii Sztuki Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku]


Więcej informacji o recenzowanym wydawnictwie w naszym newsie z lutego 2024 roku
Fotografie wydawnictwa wykonał Michał Sita.


autor - projekt autor- wykonanie
ZG_ZPAF mstWwa cookies